Rozmowy z twórcami
Asterisk Jak pasja zmieniła się w pracę – ubranka dla psów szyte na zamówienie
22/01/2018 Ania z CottonBee w Rozmowy z twórcami / Brak komentarzy

Marta jest wielką miłośniczką psów, szczególnie chartów. W tym roku otworzyła własną firmę, w której ubranka dla psów szyte na zamówienie miały być tylko drugorzędnym projektem, a teraz nie może przestać szyć. Przeczytaj jej historię, pełną pozytywnej energii i motywacji do działania!

ubranka dla psów szyte na zamówienie

Jak zaczęła się Twoja przygoda z szyciem? Jak i kiedy nauczyłaś się szyć ubranka dla psów?
Mam dwa charciki włoskie, którym przez większą część roku jest zimno. Kiedyś kupowałam ubranka od różnych osób, ale zawsze miałam pomysł, co można by w nich poprawić. Tworzę lalki arystyczne i z tego powodu kupiłam niedawno maszynę do szycia. Pewnego dnia mając dzień wolny postanowiłam uszyć coś dla swojego psa. Krój wykonałam metodą prób i błędów często ścinając materiał po prostu na psie. Gdy już udało mi się coś wyciąć przenosiłam to na papier. Pierwsze ubrania nie były idealne, ale zawsze miałam pomysł jak je ulepszyć. Do dzisiaj szukam sposobu na wykonywanie ich jeszcze lepiej, ładniej i przede wszystkim wygodnie dla czworonoga.

 

Twoje ubranka mają często wyjątkowe wzory, skąd czerpiesz inspiracje i jak wybierasz materiały?
Wybieram materiały tylko najwyższej jakości, takie w których chciałabym sama chodzić. Nie wyobrażam sobie szyć z tkanin które po pierwszym praniu naciągają się lub mechacą. Zależy mi aby zwierzaki nawet przy intensywnym użytkowaniu mogły chodzić w nich jak najdłużej. Uwielbiam nowe wzory i designy. Chętnie zamawiam na każde ubranko inne materiały, konsultując z klientem co mu się najbardziej podoba. Lubię łączyć różne rodzaje wzorów, aby było ciekawie i barwnie. Do każdego klienta podchodzę indywidualnie, zaczynam od ustalenia materiałów a potem całego designu ubranka. Świetnym wyborem dla mnie jest drukowanie materiałów do szycia na zamówienie, tak jak mogę to zrobić w CottonBee. Każde zamówienie na ubranka dla psów szyte na zamówienie to indywidualny projekt, mogę złożyć  zamówienie na materiał z dowolnym wzorem, za każdym razem wybierając inny pattern. W dodatku mam możliwość wyboru wydruku wzoru na cieńszym lub grubszym materiale, tkaninie lub dzianinie,  w zależności od potrzeb.

 

Gdzie pracujesz, szyjesz swoje ubranka? W pracowni specjalnie do tego przeznaczonej czy rozkładasz maszynę w domu tylko wtedy, kiedy jest potrzebna?
Szycie zdecydowanie nie wymaga dużej powierzchni pracy. Mam jeden pokój, którego połowę zagospodarowałam na stół do szycia, oraz szafę na materiały. Maszyna na początku stała okazyjnie na stole, teraz praktycznie z niego nie znika.

ubranka dla psów szyte na zamówienie

Jak zadecydowałaś, żeby szyć również dla innych? Co spowodowało, że zaczęłaś sprzedawać swoje ubranka?
Na początku szyłam dla siebie, potem dla koleżanki. Koleżankę odwiedziła znajoma która też ma psy i tak się zaczęło. Teraz szyję prawie cały czas i nie mogę się oderwać od maszyny!

 

W jakiej części Twój biznes jest międzynarodowy? Sprzedajesz ubranka w Polsce czy za granicą i dlaczego?
W tym momencie sprzedaję przede wszystkim za granicę. Rynek odbiorców jest zdecydowanie szeroki, a ja nie mam problemu z kontaktem w obcym języku. W Polsce również mam swoich odbiorców, jednak moja firma jest nowa i nie zdążyłam się jeszcze rozreklamować. Swój sklep mam na zagranicznym portalu handmade, stąd więcej zamówień ze świata.

 

Wkładasz dużo energii w promocję swojego szyciowego biznesu? Jak docierasz do swoich klientów?
Na tę chwilę nie poświęcam na to zbyt wiele czasu. Jestem beznadziejna z marketingu i social mediów. Chętnie za to rozmawiam z klientami oraz zamieszczam zdjęcia. Lubię fotografować psy w ubrankach oraz uwielbiam otrzymywać zdjęcia od klientów. Zamieszam zdjęcia na swoich profilach na  Facebooku, Instagramie oraz Facebookowych grupach dotyczących psów i szycia.

 

Masz jakieś rady dla tych, którzy chcą zmienić szycie „do szuflady” w sprzedaż? Podziel się proszę tym, czym możesz 🙂
Przede wszystkim trzeba się nie bać i próbować. Na początku bardzo obawiałam się, że źle policzę krój i ubranko nie będzie pasowało. Nie mam żadnego wykształcenia krawieckiego i szyję na poważnie dopiero od paru miesięcy.  Okazało się jednak, że nie jest to takie straszne jak myślałam. Ubranka dla psów szyte na zamówienie to dobre pole do ćwiczeń! Wiem, że ciężko zmierzyć ruchliwego zwierzaka więc nagrałam filmiki na których pokazuję jak to zrobić prawidłowo, a klientom przypominam aby nie zaokrąglali miary bo ubranka będą za duże. Otwierając własną działalność ważne jest także aby znaleźć fajnego księgowego. Jako artystka nie mam totalnie głowy do papierów, jest to dla mnie po prostu czarna magia. Mój księgowy sprawia, że nie płaczę na końcu miesiąca nie widząc co robić i nie biegam jak ślepa kura która z papierami tracąc sporo czasu.

 

Dziękujemy serdecznie za rozmowę.
Również dziękuję i pozdrawiam czytelników 🙂

 

Pies ze zdjęcia pozuje w ubrankach uszytych z dzianiny bawełnianej wydrukowanej w CottonBee, wzory:
Wzór abstrakcyjny – wydrukowany na dresówce pętelkowej
Wzór w granatowe łuski syreny – wydrukowany na dresówce pętelkowej

ubranka dla psów szyte na zamówienie

ubranka dla psów szyte na zamówienie

 

Separator

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *